Jest i lampeczka
To jest lampka Borg do powieszenia nad wejściem do domu. Znalazłam w Internecie czarną - w rzeczywistości kupiłam brązową, chyba taką samą, ale głowy nie dam. Moze się róznić kilkoma szczegółami... Ale nie bądźmy tacy drobiazgowi. Lampa w każdym razie jest zakupiona, ma kształt latarenki i czeka na montaz.
DLACZEGO WŁASNIE LATARENKA?
Pomyslałam sobie, że Iskierka to taki tradycyjny domek ze swojskim klimacikem, który warto podkreslić. Wyobraziłam sobie ciemny listopadowy wieczór i nas, wracających w tych ciiemnosciach do domku... Tu rozbłysła mi w umysle latarenka właśnie... a jak zobaczyłam Ją w wersji brązowej, po prostu nie było opcji, żeby Jej nie kupić.
Cudeńko zostanie zamontowane dosłownie w ciągu dwóch - może trzech dni, wtedy w naturze cyknę
Komentarze