Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlineiskierkanakaszubach blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Zobacz projekt ISKIERKA w IGN Projekt
432385 odwiedzin | wpisów: 309, komentarzy: 2907, obserwuje: 72

Nareszcie porządek

autor: iskierkanakaszubach blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

 Zawsze sądziłam, że aż taką porządnisią nie jestem. Ostatnio zrobiłam rachunek sumienia i mi wyszło, ze:

  • nie lubię patrzeć na walające się śmieci, a śmieci stanowiące górkę, tym bardziej górzysko /patrz: Mount Everest na podwórku/ są dla mojego wzroku absolutnie nie do zniesienia. Podczas patrzenia moja dusza, nie tylko jej ekologiczna część ciarek dostaje, wcale nie z gatunku tych przyjemnych, brrrr....
  • nienawidzę jak w zlewie jest coś, co można by z powodzeniem umyć, dlatego gonię z każdą szklaneczką, kubeczkiem, widelczykiem, czym skutecznie zatruwam sobie chwile, które skądinąd mogłabym poświęcić na coś dalece przyjemniejszego /na przykład na rozwalanie kilofem kamieni lub wozenie się z wózeczkiem na węgiel - patrz: Edysia/
  • jak się tylko coś do prania zbierze, absolutnie na siłę poszukuję następnych rzeczy, które mozna by całkowicie przy okazji wyprać, nawet nieźle mi to wychodzi, a małzonek wręcz twierdzi, że opanowałam tę sztukę do perfekcji i znaleźć wczorajszy podkoszulek tam gdzie się go rzuciło /patrz: podłoga/ graniczy z cudem.
  • szlag mnie trafia kiedy widzę, ze szczaw zakwitł i rośnie toto wysoooooko skutecznie zakrywając dziury i wgłębienia w glebie, tym bardziej męczę się patrząc piętrzące się zwały piachu obok domku, a juz porastające je roślinki do rozpaczy doprowadzają źrenice, zarówno w okularach jak i bez /patrz: piętrzące się zwały piachu koło domku/.
  • ziarenka piasku na podłodze.... I TAK DALEJ

Czyli nie ma lekko, żeby nie powiedzieć: jest cięzko blog budowlany - mojabudowa.pl

Tymczasem przyjezdzam wczoraj, a tam... czysto i płasko!!! Normalnie odlot, nic tylko się za grabie zabierać i poprawiać blog budowlany - mojabudowa.pl

NORMALNIE ODLOT, MÓWIĘ WAM. Nie sądziłam, ze plaskatość tyle radości moze dostarczyć przeciętnemu użytkownikowi gruntu...

 


Komentarze (10)
autor:baczki  dodano: 2011-07-21 | 08:52:54
;)) ja też uwielbiam jak jest czyściuteńko.. każdy piaseczek mnie drażni jak zadra w palcu;))
autor:romanosie  dodano: 2011-07-21 | 09:01:53
Dzięki Ci stokrotne - Dobra Kobieto - za ten wpis! :D Jak to dobrze wiedzieć, że takich jak ja, jest więcej!!! No jak w mordkę strzelił: jakbym o sobie samej czytała! :D I ten piasek na podłodze... brrrr... ;)

I jeszcze jedno Ci napiszę: uwielbiam narobić się jak wół podczas sprzątnia, a potem zrobić sobie kawę, usiaść i wzrokiem gładzić posprzątane powierzchnie. Czy to już wariactwo??? ;D
Tytuł: ...
autor:iskierkujemy  dodano: 2011-07-21 | 09:15:07
No co ja ...samiec napisać mogę ?Chyba tylko tyle ,że my faceci jesteśmy stworzeni tylko po to by wam kobietom nie zbrakło ziarenek piasku i koszulek na podłodze!!!!
Pozdrawiam
autor:tusiak  dodano: 2011-07-21 | 09:18:22
Rozumiem doskonale - ja też lubię mieć wokól harmonijny ład. Mój mąż śmieje się, że to ciągłe utykanie i porządkowanie to jakiś rodzaj nerwicy natręctw...
Tytuł: Ewuśka!!
autor:edyskas  dodano: 2011-07-21 | 09:37:40
Podaj dłoń!! :) Ja to w ogóle przez znajomych jestem nazywana przesadną porządnicką:/ ale co ja na to poradzę że mi z tym dobrze?:)) hahaha i pod tusiakiem sie podpisuje bo to moje dokłądne sprzątanie tak ostanio właśnie przez małzowinę zostało nazwane:/ cóż na coś trzeba się leczyć;)
Miłego Ewuśka:)
autor:lukanar  dodano: 2011-07-21 | 10:12:53
No muszę przyznać, że mam podobnie ;)
autor:marysia-tylice  dodano: 2011-07-21 | 10:26:11
A ja samiec też dodam coś od siebie, że to ciągłe mycie szklaneczek, widelczyków itp. a także dokładanie na siłę do pralki to ekologiczne nie jest a pisałaś coś o ekologicznej stronie duszy ;) Z drugiej strony mnie też wkurza jak coś co nie powinno utrudnia życie. Też lubię jak wszystko jest na swoim miejscu i jest czysto.
autor:wiolka76  dodano: 2011-07-21 | 10:30:02
Witam w klubie porządkowych :)))). U mnie jest to samo i już się doczekać nie mogę kiedy sobie zrobię porządek na budowie i wokół domu - na działce ;))
autor:romka  dodano: 2011-07-21 | 10:43:40
oj też bym sobie tej płaskości w końcu życzyła, ale u nas to pewnie jeszcze potrwa póki co się przyzywczaiłam (jednak!) wodać nie ma rzeczy do których nie można się przyzwyczaić :))

a swoją drogą super fajny wpis! a już fragment "znaleźć wczorajszy podkoszulek tam gdzie się go rzuciło /patrz: podłoga/ graniczy z cudem" rozbawił mnie do łez :)))))) dobrze, że nie tylko ja mam takie problemy :))
autor:gwiazdkowicze  dodano: 2011-07-21 | 16:04:28
Mam podobnie i myślę,ze my kobitki wszystkie już tak mamy :) taka nasza natura.:)

Na niebie i ziemi

autor: iskierkanakaszubach blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

 ... czyli akcja na dwa fronty.

Zacznę od tej drugiej... to już widzieliście, ot, szalejąca koparka. Nasz teren dokończony. Pozostał niepotrzebny piasek, który dzisiaj wyjedzie do sąsiada. Wiem,. wiem, że wczoraj miało być, ale po pierwsze primo późno się zrobiło i pan tylko dokonczył to, co nam jeszcze przez noc do głowy wpadło, a po drugie primo sąsiad , zanim ów piasek zabierze do siebie, ma pilną pracę do wykonania, dla koparki właśnie. I dziś jak wyjezdzaliśmy do pracy, już terkotała kopareczka kilkanaście metrów od naszego ogrodzenia.

Akcja druga: Czyli AKCJA KOMIN 
Nie tak dawno temu, podczas obfitych opadów, zauważyliśmy, że poci nam się komin. Na strychu. Znajomy dekarz obejrzał dach i stwierdził, że nam się dwie dachówki przekręciły - oczywiście je odkręcił. I rzeczywiście, przestało się pocić. Zasugerował jednak, by komin pomalować środkiem impregnujacym, tak na wszelki wypadek.

Wszelki wypadek nastąpił wczoraj i, oprócz szalejącego Pana Koparkowego na dole, mieliśmy dekarza, czyli "człowieka-muchę" na górze /łaził jak chciał po tym dachu, a szczytem akrobacji była rozmawianie przez telefon komórkowy stojąc na kominie!/

Zdjęcia tym razem nieco ciemne wyszły, bo, jak wspomniałam, późno już było.

mojabudowa.pl - blog budowlany

tu Pan maluje z boku, nic wielkiego, taka mała akrobacja blog budowlany - mojabudowa.pl

mojabudowa.pl - blog budowlany

a tu, jak by się tak bliżej przyjrzeć, okazałoby się, ze Pan Dekarz klęczy na kominie i... pracuje głową w dół wychylając się jak najdalej i malując w pozycji odwrotnej blog budowlany - mojabudowa.pl


Komentarze (12)
autor:romanosie  dodano: 2011-07-20 | 08:31:40
Ja wiedziałam, że na budowie potrzebny jest murarz, cieśla, dekarz, tynkarz, elektryk, hydraulik i jeszcze paru specjalistów... Ale żeby akrobata??? ;D
autor:atosiknamazurach  dodano: 2011-07-20 | 08:41:13
ha! To sie nazywa fachowiec co tak obyty z dachami jest ze zadnej akorbacji sie nie boi!!!
dobrze ze pan podreperowal kominek coby juz klopotow nie sprawial :)
autor:bad666girl  dodano: 2011-07-20 | 08:55:46
hahahaha...:D luzak :D
autor:ancia9  dodano: 2011-07-20 | 11:55:29
2w1 akrobata i dekarz:)
autor:romka  dodano: 2011-07-20 | 13:28:19
ja nie wiem jak tak mozna... ja to bym tam nawt nie weszła .... :)))) jednak nasi budowlańcy to prawdziwi cyrkowcy :)))
autor:kasiaros  dodano: 2011-07-20 | 15:03:59
Ten dekarz to czysty akrobata - nie wyobrażam sobie czegoś takiego ;)
autor:martadaniel  dodano: 2011-07-20 | 16:07:30
No to mamy kolejnego akrobatę na budowie :)
autor:marysia  dodano: 2011-07-20 | 16:51:57
U nas wczoraj uszczelniał komin podobny akrobata.Jestem ciekawa jakie efekty przyniosą te wyczyny.Pozdrawiam
autor:baczki  dodano: 2011-07-20 | 17:04:27
no ładnie się gimnastykuje;))
autor:gabrysia  dodano: 2011-07-20 | 19:02:19
Podziwiam takich ludzi,mnie by tam koniaki nie zagonili:))
Tytuł: hahaha
autor:edyskas  dodano: 2011-07-20 | 20:26:46
pocił sie?!! .. spryskaj go jakim AXE i będzie po kłopocie;)) a tak serio Ewcia .. fajnie cie czytac po latach;)
u nas tez komin przecieka ale tylko jak zacina i to ostro:/ w sobote mam dekarza .. zobaczymy co wymysli:/
Pozdrawiam cie kochana:)
autor:marysia-tylice  dodano: 2011-07-21 | 10:32:00
Oby przy tych akrobacjach nic sobie nie zrobił bo to tylko kłopot będzie.

Podtytuł: Akcja Kamyczek

autor: iskierkanakaszubach blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

 Poniewaz temat jest zbyt obszerny /objętościowo, kilogramowo, kolorystycznie itp/, postanowiłam podarować mu na blogu oddzielne, zaszczytne miejsce.

Jak moze niektórzy z miłych bloggerów pamietają - miałam kamyczek. Wydobyli go panowie kopiący fundamenty i połozyli tuz przy domku. Owszem, fajnie wyglądał, nie dość, ze rózowy, to jeszcze było na czym przysiąść... przeszkadzał jednak w tym miejscu niemożliwie.

Postanowiłam, przy okazji zamówienia koparki, umieścić wykopalisko nieco dalej i ustawić jako.... hmmmm.... na przykład stół przy ognisku, albo cóś.

Pan podjechał i ujął cudo w szczęki łyzki:

mojabudowa.pl - blog budowlany

... co wcale nie było prostą sprawą, bo kamyczek okazał się nadzwyczaj dorodnym okazem.

mojabudowa.pl - blog budowlany

Tak trzymając go w górze, kopareczka, nie bez przygód /wypadał, piorun!!!/ dojechała na miejsce nowego spoczynku:

mojabudowa.pl - blog budowlany

... i mam. Nawet wypoziomowany blog budowlany - mojabudowa.pl

Dzisiaj rano testowały go ptaszki... wydawał się wygodny, cóz...

................................................................

Pozdrowionka, Dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Komentarze (11)
autor:atosiknamazurach  dodano: 2011-07-19 | 08:48:58
taki kamyczek to cudko!!
moj tatko zbiera wszelakie kamusie bo chce mi grilo-wedzarnie nimi w przyszlosci oblozyc takze na dzialce jest cale skupisko kamyczkow- z pod fundamentow tez takiego jednego dorodniaka wyciagneli :)
autor:gabrysia  dodano: 2011-07-19 | 09:16:48
Jaki "malutki" jest ten kamień i jak się buntował jak go pan kaparkowy zabierał, widocznie wygodnie mu tam było heheh:))
autor:baczki  dodano: 2011-07-19 | 09:39:07
też mamy na działce takie wykopaliska... a właściwie mieliśmy, mój Paweł uznał, że tylko będą nam zagracać teren i je wyrzuciliśmy już na etapie kopania fundamnetów:( czego sowicie żałuję
autor:lukanar  dodano: 2011-07-19 | 11:26:19
Super, że porządkujecie:)) To zapewne też cieszy oko - my mamy teraz widok księżycowy na działce;))))
Pozdrawiam
autor:draumar  dodano: 2011-07-19 | 11:49:04
Piekny okaz:)Kamyczek ?:)))) Tak czytam i zerkam na ta twoja zdbycz, on jest ogromny! Dobry pomysl z tym stolem!:))
autor:kasiaros  dodano: 2011-07-19 | 11:54:26
Wow, ale kamlot :) To prawdziwe wykopalisko :) Widzę, ze równacie pięknie teren - widzisz, a jednak się coś u Was dzieje! Tak trzymac!
autor:romanosie  dodano: 2011-07-19 | 12:02:18
Kamior gigant, a do tego uparciuch! Na stół jak znalazł, byle tylko ptaszki nie zrobiły sobie na nim wychodka! ;P
autor:domi-jacek  dodano: 2011-07-19 | 13:28:03
po przeczytaniu pierwszego zdania zaniepokoilam sie bardzo, bo myslalam, ze chodzi o "kamyczek"....na nerkach!!! a teraz widze, ze musialabys byc chyba Guliwerem, zeby taki kamyczek sprodukowac!hihihi. Niezle kamyczki wam podarowala wasza ziemia. Sklaniaczek czy cos moge sobie wyobrazic, ale stol do ogniska? dobrze zrozumialam?
autor:romka  dodano: 2011-07-19 | 20:35:11
'kamyczek' to naprawdę baaaaardzo adekwatna nazwa :)))))))))
Tytuł: :D
autor:edyskas  dodano: 2011-07-20 | 20:27:59
to pierwszego kamyczka na jakiego skalniaczka już masz:DDDDD
autor:marysia-tylice  dodano: 2011-07-21 | 10:34:44
Super kamolek, też takiego chcę :)

Akcja piach

autor: iskierkanakaszubach blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

 Nareszcie jest o czym pisać blog budowlany - mojabudowa.pl. Godzina "0" wybiła o 16.30 naszego czasu.

Oto bohaterka dzisiejszej opowieści:

mojabudowa.pl - blog budowlany

Kopareczka przyjechała oczywiście nie sama, tylko z Panem. Pan cuda wyczyniał - widok zaiste dla ludzi o mocnych nerwach. Jeździł, kopał, wyrównywał - tylnymi kołami pół centymetra od moich drzewek... i nic nie zniszczył... nie mogłam na to patrzeć po prostu, tak przerazający był to widok.

Najpier "pod łyzkę" poszły hałdy piachu z boku domu:

mojabudowa.pl - blog budowlany

Pan zasypywał nam nimi "wieczną" kałuzę, z którą nota bene mieliśmy wiosną niemało kłopotów. Poszła na ten szczytny cel cała jedna hałda.

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

Następna w kolejce była lepsza ziemia z tyłu domku. I tu Pan Koparkowy popisał się umiejętnością ślicznego wygładzania terenu.

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

Mamy więc pole, o czym natychmiast dowiedziały sie ptaszki. Z głośnym okrzykiem: Świeze pędraczki!!!! ruszyły do boju. Wszystkie, nieważne, czy ktoś się nazywa pliszka czy sikorka, siwe, złote, czarne, gołębie i brązowe. Po prostu wyzerka na całego blog budowlany - mojabudowa.pl

To co zostało z prawej strony zdjęcia powyzej to "nadwyzki" zwiru, którymi Pan zajmie się dzisiaj. Jeden z dobrych sąsiadów zaoferował się, ze przygarnie sierotkę do siebie - i po kłopocie.

Rano, wyjezdzając do pracy, zastaliśmy cieszący oko widok:

mojabudowa.pl - blog budowlany


Komentarze (5)
autor:romanosie  dodano: 2011-07-19 | 07:48:28
Równiutko, czyściutko! Zazdraszczam jak nie wiem! :) Piękny zaczątek przyszłego ogrodu! Też tak chcę!!! :)
autor:romkaipawel  dodano: 2011-07-19 | 08:22:46
Pięknie, Pan KOPARKOWY spisał się na medal!!!:)
autor:gabrysia  dodano: 2011-07-19 | 09:14:17
Pan koparkowy jak baletnica tańczył po wasze posesji:)) Szkoda,że mieszkacie tak daleko bo ja te kupę ziemi bym z wielką chęcią zabrała:))Buziaki!!
autor:szyszunia28  dodano: 2011-07-19 | 09:59:33
fiu fiu jakie pole się u Was zrobiło, na szczęście nie łyse, bo iskiereczka piękna stoi :)
autor:domi-jacek  dodano: 2011-07-19 | 13:25:34
O rany, kobitko, toz ty mialas prawie, ze "trzesienie ziemi " u siebie! tak wam ja pieknie przetrzasl i wyrownal! pelna podziwu jeste, I zniecieroliwiona kiedy u nas bedzie w koncu tak rowno!!! :(